Kontuzja w sporcie – co przeżywają sportowcy?

Wiele godzin treningu, różne plany, wielkie marzenia… i nagle wszystko staje się nieważne. Kontuzja uniemożliwia osiągnięcie celów. Szkodzi nie tylko ciału, ale i psychice.

Nie należy lekceważyć szkód w psychice, jakie wiążą się z kontuzjami. Bo to ona decyduje o sukcesie lub porażce. Zlekceważenie psychiki utrudni powrót do dobrej formy, a może też doprowadzić do depresji. Ważna jest postawa grupy, trenera i całego otoczenia. Jednak najwięcej można zrobić dla siebie samemu. Pomocny jest trening mentalny. Nie wolno się poddawać. Trzeba przyjąć postawę osoby, która aktywnie i skutecznie radzi sobie z problemem.

Kontuzja, czyli uraz nie tylko fizyczny

Na początku pojawiają się silne emocje. To gniew, żal, rozgoryczenie. Te pierwsze emocje trzeba pozwolić sobie odczuć. Nie należy ich tłamsić. Można pokrzyczeć, popłakać, walić ręką w poduszkę itd. Z czasem pojawia się uspokojenie. I może ten okres wyglądać różnie. Jedni zainteresują się treningiem mentalnym. Będą zwalczać pojawiające się chwile przygnębienia. Zajmą się robieniem planów. Takie osoby będą przychodzić na treningi swojego zespołu i oglądać je. Nie zawsze jednak tak to wygląda.

Trening mentalny zamiast poczucia beznadziei

Niektóre osoby po kontuzji wpadają w przygnębiające poczucie beznadziei. Tracą motywację, wiarę, że mogą zwyciężać, a nawet poczucie własnej wartości. Może się pojawić u nich zgorzknienie. W której jest się grupie, to kwestia wyboru. Nawet jeśli ktoś się załamał, można to zmienić. Trening mentalny to skuteczne radzenie sobie z sytuacją. Daje poczucie, że coś dla siebie można zrobić. Tam, gdzie jest świadomość możliwości działania, traci siłę poczucie beznadziei.

Trening taki to wykonywanie różnych działań w myślach. Trenując mentalnie, można wizualizować szybkie bieganie, celne rzuty albo pokonywanie rekordu w swojej dyscyplinie. Nie zawsze można ćwiczyć, ale trenując w głowie, też dba się o rozwój swoich umiejętności. Nawet zdrowym trening mentalny jest pomocny. Kiedy trzeba dojść do sprawności po kontuzji, tym bardziej warto się nim zainteresować. Poza tym, że pomoże zyskać dobrą formę, pomoże też w utrzymaniu motywacji. I nie pozwoli upaść na duchu.